Cały ten 52UM…
Mija właśnie 10 lat kiedy to Konrad Januszek nakłonił do współpracy Roberta Brylewskiego i powołał do życia grupę 52UM… Minęły już też dwa lata odkąd Konrad i Paweł Bogocz - koledzy z czasów licealnych postanowili wyrwać ten zespół z totalnego zmarginalizowania. Powstały na Śląsku trzypłytowy album grupy 52UM zyskał bardzo przychylne recenzje pomimo tego że zespół nie znalazł wydawcy, ani managera… Oparty na przyjaźni i wzajemnym szacunku multigeneracyjny, wielosobowy skład grywa co prawda nieliczne, ale wyjątkowo elektryzujące koncerty, obywając się bez obecności w tradycyjnych mediach elektronicznych - traktując internet jako najważniejszą platformę kontaktu ze swoją publicznością. To własnie pod adresem www.52UM.pl można było zobaczyć na żywo wideotransmisje z koncertu premierowego (Katowice), pod tym adresem można też zamowić niezwykły - limitowany album zespołu, skontaktowac sie z muzykami, czy ściągnąć piosenki w postaci mp3.
Zachęcamy wszystkich do odwiedzania tej strony, traktujmy ją wszyscy jako oazę w której można spocząć na chwilę - posłuchać muzyki, podumać i mieć świadomość że jest to jedno z nielicznych polskich wydarzeń w tej materii - obywających się bez fonograficznego public relations, ekonomicznego wyrachowania, układów i rynkowej gry.
Muzycy tego zespołu traktują swoje działanie na zasadzie organicznej, wynikające z wewnętrznej potrzeby odpowiedzialnego “zabierania głosu”, muzykowanie traktując na równi z zaspokajaniem głodu, czy potrzebą snu… Choć Brylewski, Bogocz, ale i spora część współpracowników 52UM utrzymują swoje rodziny z pełnienia jakże odpowiedzialnej misji artysty - pobudki powstania tej 44-ro osobowej grupy były nie tylko artystyczne. Sztuka jest tu traktowana wyłącznie jako pretekst, forma, bo tak jak 25, 15 czy 5 lat temu - zawsze najistotniejszy był i jest dla nas przekaz…
Naszym celem jest pokazanie nie tylko swoim dzieciom potrzeby zaangażowania społecznego, przyjmowania odpowiedzialnego stanowiska nie tylko wobec siebie i swojej rodziny, lecz także wobec społeczności której jesteśmy częścią, odpowiedzialności za kulturę w której się wychowaliśmy i na której bazujemy w walce o odróżnienie Polaków od świata zwierząt… Jako typowi przedstawiciele pokolenia “89″ chcemy pokazać że my - Polacy - możemy byc z siebie dumni, że coś nam się mimo wszystko udało i stało się to za życia naszej generacji… Nie podajemy żadnych gotowych recept, starając się raczej zadawać mądre pytania pomagajace w odróżnianiu ziarna od plewy. W naszych tekstach zwracamy uwage na konkretne - bardzo istotne problemy: tolerancję, równość, braterstwo, odpowiedzialność, uczciwość wobec siebie i innych…
Początkiem ekonomii 52UM nie okazała się żadna publiczna prokulturowa krajowa dotacja, czy środki UE - lecz odszkodowanie PZU wypłacone po śmierci bliskiej osoby, wewnętrzna składka muzyków oraz prywatna pożyczka austriackich przyjaciół zachwyconych ideą powołania tak niezwykłego kontrkulturowego zjawiska. Nie jesteśmy firmą, stowarzyszeniem, organizacją, nie wiążą nas ze sobą żadne umowy ani nic co wykraczałoby poza wzajemny szacunek i prawdziwą, męską przyjaźń - często ponad 20-to letnią - która już sama w sobie jest niezwykłą wartością nieprawdopodobnie wzbogacającą nasze życie… Zespół utopijnie poszukując wydawniczego partnera - “sam z siebie” przygotował już materiał na nowy album oraz oparte o wizualizacje i ”żywą muzykę” multimedialne widowisko pt.”SZUM” - które chcielibyśmy zaprezentować polskiej publicznosci jeszcze w tym roku.
Wszystkich poszukujących, niepokornych i walczących, a także po prostu “miłośników oryginalnej piosenki z polskim tekstem” zachęcamy do odwiedzania naszego forum, a także kontaktowania się z zespołem. Zapraszamy też do współpracy odpowiedzialnych organizatorów imprez, mających dość wiedzy, fantazji i odwagi na zderzenie się z tym profesjonalnym, choć niekomercyjnym, niezależnym zjawiskiem…
Choć często podkreślamy że “w naszym banku nie chodzi o pieniądze” - internetowa strona na której teraz jesteście to dla zespołu 52UM jedyna szansa na pozyskanie środków pozwalających śmielej kontynuować działalność. W dziale “kup płytę” można zamówić wysyłkowo nie tylko jedną z ostatnich sztuk naszego albumu, lecz także ściągnąć sobie płytę z piosenkami 52UM, remiksy, 17 teledysków zespołu a także nieoficjalnego “bootlega” z piosenkami w wersjach jakie nie weszły na pierwszy album. Zdecydowaliśmy się udostępnić ten materiał do ściągnięcia “for free” - ale z możliwością uiszczenia dobrowolnej opłaty jeśli tylko uznacie że warto wspierać naszą inicjatywę. Można też pobrać tam okładki cd, a nawet naklejki na krążki - tak aby samemu zrobić sobie własny, legalny, w sumie już czteropłytowy (!) pierwszy album 52UM… Pieniądze jakie spływają przez stronę zostaną nam przekazane na dalsza działalność poprzez “Fundację dla Śląska” która wspomaga nas od strony prawnej i rozlicza z podatków wobec krwiożerczej “4 RP”…
Zwracamy tez uwagę na nasz profil “MySpace” gdzie umieszczamy obszerne relacje wideo z naszych prób i koncertów.
